dzieci-10-of-1-32

Wszystko dla Ciebie :)

Październik 28, 2014 , In: Blog , With: 5 komentarzy
0
Uwielbiam taką jesień!!!! koniec października a tu tak pięknie:) Wybraliśmy się do zamku w Pszczynie. Jest rzut beretem od nas a tak tam pięknie. Może z zewnątrz nie jest bardzo okazały, jednak w środku po prostu moja bajka. Mogłabym wprowadzić się tam z marszu. Po raz kolejny również moje dzieci zaskoczyły mnie swoim zainteresowaniem i po raz kolejny były chyba jedynymi dziećmi zwiedzającymi zamek. Były bardzo podekscytowane i zadawały pytania. Co prawda Panie które pilnowały co rusz zwiedzających oraz wskazywały kierunek zwiedzania kręciły czasami głowami, że dzieci pokrzykują i zbyt szybko się przemieszczają…

I o tym właśnie chciałam dzisiaj….o wolności dzieci do wyrażania siebie….o naszej wolności w sposobie ich wychowywania. Ileż to razy gdy podczas kolejnej małej awanturki z powodu np nie pójścia z dziećmi na plac zabaw po przedszkolu bo się spieszymy na zajęcia dodatkowe Pani uprzejma bądź Pan widząc krzyczącego Salvadora podchodzi do niego i bierze go za rękę i mówi teraz pójdziesz ze mną jak płaczesz!!!!! A WON MNIE OD MOJEGO DZIECKA!!!!!!!!!!
No co Ci kobieto do tego, że on płacze. Niech płacze, widocznie potrzebuje.
Niestety wiele rodziców, uśmiecha się tylko i mówi no widzisz Pan Cię zabierze.
Pozwólmy naszym dzieciom na tupanie w sklepie, na krzyczenie na ulicy. Niech sobie krzyczy, niech tupie. On w swojej małej głowie ma swoje małe problemy i potrzebuje tą nogą potupać.
Po przeczytaniu ostatnio wpisu u Małe Dranie o tym czy rzeczywiście jest nam wszystko jedno zastanowiłam się również na tym czy nam jako rodzicom jest wszystko jedno??? Czy stajecie murem za swoimi dziećmi choćby nie wiem co???? Wierzycie bezgranicznie czy wcale i byle Pani Zosia naskarży na Wasze dziecko i wierzycie niestety jej????
Moje dzieciaki teraz jeszcze chodzą do przedszkola i zdarzają się czasami jakieś zgrzyty, jak to z dziećmi. Znam też możliwości moich dzieci i mogę się spodziewać na co je stać. Jednak od września czeka je pierwsza klasa i będą niestety musiały stać się bardziej samodzielne i same sobie radzić z problemami. Wiele rzeczy też będzie nie zauważone przez nauczycieli i obawiam się czy aby nie będą się zdarzały nam wizyty obcych rodziców ze skargami. Wiem , że tak się dzieje, niestety. Że mamusia Krzysia przychodzi do mamusi Grzesia na skargę i mamusia niestety tego Grzesia karci nie dowiadując się jak było. Biedne dziecko najpewniej czuje się strasznie. Ja bym takiej mamuśce drzwi przed nosem zamknęła. Zdarza się też że dziecko zawiniło, pewnie nie jeden raz. Jednak w takiej sytuacji również bym nie pozwoliła na  karcenie mojego dziecka przez obcą osobę.
 Czy naprawdę jest nam wszystko jedno czy nasze dziecko będzie miało do Nas zaufanie??? Jeśli będzie wiedziało, że pomimo iż nabroiło mama czy tata jakoś pomogą wyjść z tej sytuacji, może warto zawsze takie sprawy załatwiać w domu a nie przy Pani Zosi z tekstem : Jak wrócimy do domu to zobaczysz!!!!
Wiem, że czasami też nam puszczają nerwy ( mi dość często) ale jak sobie pomyślę o tej szkole i o tym, jakie rzeczy dzieją się za jej murami, to bardzo bym chciała, żeby moje dziecko przyszło do mnie z każdym problemem. Przez pierwsze lata ich życia budujemy sobie to zaufanie,poprzez najdrobniejsze sytuacje.
Zróbmy WSZYSTKO aby nie było nam wszystko jedno:)
Sali
Spodnie, płaszcz, sweter, kapelusz ZARA
buty TIMBERLAND
Sara
Płaszcz, koszula, buty ZARA
Spódniczka OTON
Sweterek HM
Rajtki CALZEDONIA

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżeli go udostępnisz dalej lub polubisz.

Share to Google Plus
  1. Odpowiedz

    Bajecznie! A ja chce ten płaszczyk! Mamuska, daj prv gdybyś chciała sie go pozbyć :* 😀

  2. Odpowiedz

    Też mieszkam w tych okolicach, jestem z Jastrzębia 🙂 w Pszczynie byłam nie raz, piękne miasto i cudowne zdjęcia!! Pozdrawiam 🙂

  3. Odpowiedz

    Dziękuję kochana:) Jasne dam znaka:) Tez lubię ten płaszcz:) ;***

  4. Odpowiedz

    Jastrzębie też blisko, świetnie:) Pszczyna rzeczywiście piekna, a zamek w środku zapiera dech:)

    • licka
    • Listopad 21, 2014
    Odpowiedz

    och! te zdjecia mnie pochloneły bez pamieci… ogladam je nie pierwszy raz…
    uwielbiam<3

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

Instagram did not return a 200.

Follow Me!

}